Steampunk na Pyrkonie 2016

Poznański Pyrkon co roku przyciąga coraz więcej fanów fantastyki. W tym roku nie zabrakło solidnej reprezentacji środowiska steampunkowego. Chociaż w programie znalazło się zaledwie kilka punktów związanych z parową tematyką, to wśród tysięcy uczestników fani steampunku byli dobrze widoczni.

steampunk_pyrkon-cover-2016

Pyrkon był okazją na zrobienie pokaźnych, steampunkowych zakupów. Poza wydawnictwami, sporo stoisk rozstawili rzemieślnicy i lokalne grupy. Altersteam i Reaktor – Laboratorium Rzeźby postawili własną steampunkową wioskę z ekspozycją strojów, zdjęć, rzeźb i akcesoriów (itp. itd.). Udało mi się też wypatrzeć Tryb, Mad-Artisans i Marufakturę. Ponieważ nie mam najlepszego wzroku, zakładam, że to nie koniec listy obecności.

Ze strony dwóch ostatnich zrodziła się, trochę „na dziko”, jedna z najfajniejszych inicjatyw na tegorocznym konwencie, czyli konkurs strojów. Nie obyło się bez kilku niewielkich potknięć, ale ostatecznie wszystko przebiegło z planem. Mam nadzieję, że ten pomysł przerodzi się w cykliczne wydarzenie.

Z retrofantastyczngo punktu widzenia, ważnym punktem imprezy była prelekcja „Za co kochamy XIX wiek i Steampunk?”, prowadzona przez Sylwię „Czarnego kota” Brzostowską. Prowadząca przedstawiła XIX-wieczne fundamenty tego nurtu i nawet znalazło się kilka minut na dyskusję wśród uczestników. Niestety spotkanie brutalnie przerwali organizatorzy, wymachując tabliczkami z informacją o upływającym czasie. Mam nadzieję, że autorce uda się przedstawić cały materiał przy innej okazji.

  • Solidarność dieselpunkowo-steampunkowa

Tutaj niestety muszę zauważyć, że w miarę jak impreza rośnie i staje się coraz bardziej profesjonalna, organizatorzy coraz mniej panują nad drobnymi elementami. Przez wszechobecne kolejki o Pyrkonie często mówi się już jako o „Kolejconie”, a sztywne reguły co do liczby uczestników prelekcji i trzaskanie drzwiami przed nosem osób, dla których zabrakło miejsca po prostu sprawiają, że uczestnicy czują się lekceważeni. Poważnie, łatwiej wejść do niektórych elitarnych klubów w Warszawie niż dostać się na pyrkonową prelekcję.

Zobacz też

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na ten temat