Maszyna różnicowa z LEGO. To prawdopodobnie najlepsza rzecz jaką zobaczycie w życiu

Komputery Charlesa Babbage’a (maszyna różnicowa i analityczna) to prawdopodobnie najbliższa steampunkowi rzecz, jaka pojawiła się w naszej rzeczywistości. Nic dziwnego, że do dziś rozpala wyobraźnię i to nie tylko w fandomie. Są śmiałkowie, którzy próbują zrekonstruować maszyny różnicową i analityczną, inni puszczają wodze fantazji. Zobaczcie rewelacyjny projekt z… klocków LEGO.

maszyna01

Jeżeli nie wiecie czym była maszyna różnicowa to… prawdopodobnie nie czytacie tego bloga. Na wypadek gdyby zawitał tu ktoś niezorientowany, wyjaśniam, że był to, oględnie mówiąc, XIX wieczny komputer. Serio! W 1822 roku jego projekt przedstawił matematyk i wynalazca Charles Babbage. Była to ogromna, zasilana parą maszyneria do obliczeń, którą można było programować (tytuł pierwszej programistki przypisywany jest Adzie Lovelace). Wersją rozwojową tego sprzętu była jeszcze bardziej zbliżona do współczesnego komputera maszyna analityczna. Niestety współcześni Babbage’owi nie docenili proponowanej przez naukowca rewolucji i sprawa rozbiła się o pieniądze. Konstrukcja nigdy nie została ukończona.

Co by było, gdyby komputery trafiły w ręce ludzi kilkadziesiąt lat wcześniej, zastanawiali się Bruce Sterling i William Gibson w wiadomej powieści. 150 lat po przedstawieniu koncepcji, Londyńskie Muzeum Techniki wreszcie ukończyło maszynę, która okazała się dokładniejsza od przeciętnego kalkulatora.

lego02

A jeżeli marzyliście o własnej maszynie różnicowej – wreszcie macie szansę. Wszystko dzięki społeczności serwisu LEGO Ideas.

Użytkownik Stubot umieścił tam model, który co ciekawe stanowi także w pełni funkcjonalną obudowę do minikomputera Raspberry Pi. Aby użytkownik nie pozostał bez wsparcia technicznego, zestaw uzupełniają figurki Babbage’a i Ady Lovelace.

lego 03

Serwis LEGO Ideas należy do oficjalnego serwisu duńskiego giganta. Użytkownicy mogą tam przedstawiać swoje projekty. Jeżeli te zbiorą 10 tys. głosów – administratorzy mogą wybrać je do specjalnej, kolekcjonerskiej linii klocków, które trafią do sprzedaży. Niestety, pomimo ogromnego poparcia, pomysł Stubota został odrzucony. Na szczęście jest na tyle dobrze udokumentowany, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrekonstruować go samodzielnie w domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na ten temat