Kino z lamusa: Podróż na księżyc (1902)

Na długo zanim na srebrnym globie swoją stopę postawił jakikolwiek człowiek i na długo zanim lunarne krajobrazy pokazał Stanley Kubrick w „Odysei Kosmicznej”, filmowe szlaki na księżyc przetarł Georges Méliès. Co z tego, że nawet z perspektywy czasów, w których powstała, „Podróż na księżyc” nie należy do filmów mądrych, skoro na dobre zapisała się w panteonie filmów przełomowych?

Pierwsze filmowe eksperymenty przedstawiały najzwyklejsze obrazki z życia, ale raczkujące kino szybko upomniało się o bardziej eskapistyczne treści. Te przedstawił francuski filmowiec Georges Méliès, który szukając inspiracji pozbierał różne pomysły, na które się natknął podczas lektury książek sci-fi. Tak powstał historyczny już konglomerat pomysłów Verne’a i Wellsa, który, ku uatrakcyjnieniu seansu jest bardziej fantastyczny, niż naukowy.Chociaż nigdzie w filmie nie pojawia się wzmianka o adaptowanych dziełach, to w 1930 roku Melies opowiedział o swoich inspiracjach. Co ciekawe, filmowiec wymienił wyłącznie twórczość swojego rodaka („Z Ziemi na Księżyc” i „Wokół Księżyca”), zupełnie pomijając powieść Wellsa, która ukazała się na krótko przed rozpoczęciem zdjęć.

Od pierwszego reżyser zaczerpnął koncepcję „kosmicznej armaty”, ale wątek wysoko rozwiniętej, insektoidalnej cywilizacji jest bliźniaczo podobny do tego co na ziemskim satelicie odkryli bohaterowie „Pierwszych ludzi na księżycu”.

Oczywiście w obu przypadkach ciężko mówić o ekranizacji w pełnym tego słowa znaczeniu. Pomijając metraż i ograniczenia techniczne dzieło Mélièsa jest niesamowicie infantylne w porównaniu z literaturą, która je zainspirowała.

Amerykański filmoznawca Ken Dancyger stwierdził, że „Podróż na Księżyc” to nic więcej niż ciąg zabawnych ujęć. Nikt jednak nie zaprzecza, że francuski obraz był przełomem w kinematografii, której ówcześni filmowcy po prostu jeszcze do końca nie rozumieli i nie wiedzieli jak wykorzystać tę zdobycz techniki.

Ocena:


Dlaczego warto obejrzeć?

Chociaż narrację Meliesa ciężko dziś odebrać poważnie, to jest to jeden z najważniejszych filmów w historii, który nawet po kilkudziesięciu latach dostarczał inspiracji twórcom, m. in. steampunka. W 1997 powstał doskonały retrofantastyczny teledysk Smashing Pumpkins „Tonight Tonight” będący swobodną kontynuacją „Podróży na Ksieżyc”.

Zobacz film online:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na ten temat